Murzasichle, widok na Tatry
13 grudnia: temperatura: -5 -8˝C
ciśnienie: 1022 hPa, wiatr: 4 km/h pnocno-wschodni, warunki biometeorologiczne: obojtne
Apteka dyżurnaa: Zakopane Kamieniec 5, tel: 18 206 80 56

"Kwiaty polskie" w Sali lustrzanej...

[ dodano: 11.11.2007 ]
Z okazji Dnia Niepodległości Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna pod dyrekcją Agnieszki Kreiner dała 10 listopada uroczysty koncert w Jasnym Pałacu. Był to pomysł Burmistrza Miasta Zakopane Janusza Majchra. Organizacją zajął się Wydział Kultury Urzędu Miasta Zakopane, Biuro Promocji Zakopanego i Tatrzańska Agencja Rozwoju Promocji i Kultury , która zarządza tym powiatowym budynkiem. Grano arcydzieła muzyki polskiej począwszy do baroku aż do związanych z Zakopanem kompozytorów tej miary jak Karłowicz, Szymanowski i Henryk Mikołaj Górecki.
Jako solistka wystąpiła wybitna klawesynistka - profesor Akademii Muzycznej w Krakowie, Bogumiła Gizbert – Studnicka. Partie solowe na skrzypcach i wiolonczeli wykonali koncertmistrzowie Orkiestry: Ilona Latocha -Dylewska i Janusz Miryński.
Scenariusz napisany przez Agnieszkę Kreiner był urozmaicony "kwiatami" polskiego piśmiennictwa traktującego o sprawach narodowych. Wprawdzie tytuł koncertu "Kwiaty polskie" nawiązywał do poematu dygresyjnego Juliana Tuwima, to nie tylko ten tekst był świetnie czytany przez Krzysztofa Najbora z Teatru S.I.Witkiewicza. Przypomniano licznie zgromadzonej publiczności fragmenty obowiązkowych kiedyś lektur ( Gall Anonim, A.Frycz Modrzewski, Jan Ostroróg, Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Benedykt Chmielowski, Ignacy Krasicki, Adam Mickiewicz).
Sala lustrzana jest nie tylko pięknym stylowym pomieszczeniem, jakiego w Zakopanem już nie ma, ale okazała się także bardzo dobra akustycznie. Dobrze to rokuje na przyszłość. Kto wie, czy koncerty muzyczne i spotkania literackie nie staną się tradycją tego wyjątkowego budynku.
Przeczytajmy jeszcze jeden z fragmentów poematu "Kwiaty polskie" odczytanego w Jasnym Pałacu.

(...) My country is my home. Ojczyzna
Jest moim domem. Mnie w udziele
Dom polski przypadł. To - ojczyzna.
A inne kraje są hotele.
Mój dom. Mieszkanie. Pokój. Biurko.
A w nim (pamiętasz?) ta szuflada,
Do której się przez lata składa
Nie używane już portfele,
Wygasłe kwity, wizytówki,
Resztki żarówki, ćwierć-ołówki...
Leży tam spinka, fajka, śrubka,
Syndetikonu pusta tubka,
Jakaś pincetka czy pipetka,
Stara podarta portmonetka.
Kostka do gry, koreczek szklany.
Bilet na dworcu nie oddany,
Szary zamszowy futeralik,
Zeschły pędzelek, lak, medalik,
Przycisk z jaszczurką bez ogona,
Legitymacja przedawniona,
Brązowe pióro wypalane
Z białym napisem "Zakopane".
Korbka od czegoś, klucz do czegoś,
Lecz już oboje "do niczegoś"
Słowem, wiesz, jaka to szulflada...
A gdy jej wnętrze dobrze zbadasz,
Znajdziesz tam małe zasuszone
Serce twe, w gratach zagubione...
Więc nie wyrzucaj nic, nie sprzątaj...
Przyda, nie przyda się -- niech leży.
Oszczędzaj graty przy "porządkach"
W takich szufladach i zakątkach,
Boś z każdym cząstkę życia przeżył
I trwasz, nie wiedząc, z tą starzyzną...
Jak z tą szufladą, tak z ojczyzną:
Nic nie wyrzucisz. Coś ci wzbrania
Przetrząsnąć lamus przywiązania
I "niepotrzebne", "nieużyte"
Usunąć. Niech zostanie z tobą.
Zabobon, mówisz? Tak, zabobon...
Ludzie uczeni zwą to - mitem.
I z tej codziennej mitologii
Nagłych, z zaułka, zjawień, olśnień,
To z barwy, z linii, to z melodii
Chwila ojczyzną ci wyrośnie.
Zjawi się taka niewątpliwa,
Wyłączna, nie do podrobienia,
Że poznasz z echa, zwęszysz z cienia
To ona - twoja, własna, żywa.







Piotr Kyc
Murzasichle | historia | kultura i sztuka | galeria | komunikacja | wycigi narciarskie | handel i usugi | gastronomia | mapka | aktualnoci | kontakt
Murzasichle noclegi: Pensjonaty | Orodki wypoczynkowe / Domy wczasowe | Pokoje Gocinne | Apartamenty | Willa | Wynajem domkw
© Murzasichle 2003 - 2011
Valid HTML 4.01! Informacje RSS z Murzasichla