Spotkanie integracyjne Towarzystawa SM [2006-10-08 ]
W domu parafialnym przy Parafii św. Rodziny w Zakopanem odbyło się spotkanie dla chorych na stwardnienie rozsiane. Gości powitała Ludwika Bryja – Prezes podhalańskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, dziękując wielu obywatelom miasta Zakopane za pomoc w funkcjonowaniu organizacji. Wśród osób, którym Pani prezes szczególnie dziękowała byli: m.in. Burmistrz Miasta Zakopane Piotr Bąk, Maria Rzankowska, pp.Skóbel, Zofia i Jan Bachleda - Księdzulorz, dr Jarosławska i Górka. Słowa uznania skierowano również pod adresem ks. Stanisława Olszówki i ks. Ryszarda. Spotkanie uświetniły występy zespołów działających w zakopiańskiej Jutrzence. Pani Sylwia Wagner przygotowała występy prowadzonych przez siebie dwóch grup wokalnych – „ Wesołe Nutki" – grupa przedszkolaków, która zaśpiewała piosenkę, pt.:" Listeczki", oraz zespół „Jutrzenkowe Nutki". Licznie zebrani goście mogli obejrzeć także występ zespołu regionalnego „Zornica" prowadzonego przez Elżbietę Porębska – Mędel i posłuchać kapeli Krzysztofa Trebuni – Tutki. Po występach autokar udostępniony przez firmę Mariana Stramy zawiózł wszystkich uczestników spotkania do Bąkowej Zohyliny, gdzie na obiad zaprosił ich Włodzimierz Gładczan. Stwardnienie rozsiane (SM) jest chorobą ośrodkowego układu nerwowego. SM występuje z częstością 30-100 zachorowań na 100 000 mieszkańców. Z reguły dotyczy osób młodych, między 20 a 40 rokiem życia. Szczyt zachorowań odnotowuje się w populacji osób w wieku 30-35 lat. Najczęstszymi objawami są zaburzenia czucia obwodowego, dotyczące jednej lub więcej kończyn, tułowia, a także głowy (twarzy). Bywa, że chory zaczyna odczuwać osłabienie określonych grup mięśni, szczególnie kończyn dolnych lub górnych. Często pierwszym objawem choroby są nagle pojawiające się kłopoty z chodzeniem. Czasem może wystąpić nagła niesprawność mięśni kończyn górnych, zwłaszcza dłoni. W późniejszym okresie choroby pojawia się wzmożone napięcie mięśni (spastyczność mięśni), szczególnie kończyn dolnych i górnych, którym towarzyszą przykurcze dodatkowo bardzo utrudniające ruchy, a zwłaszcza poruszanie się.Stwardnienie rozsiane nie jest choroba śmiertelną, ale życie chorych bywa dramatycznie ciężkie. Wymagają oni nie tylko stałej opieki medycznej, ale też szerokiego wsparcia społecznego. Sobotnie spotkanie na którym było obecnych wielu zakopiańczyków wspierających na co dzień Towarzystwo SM służyło nie tylko integracji ale było prośbą o ciągłe wsparcie społeczne i zrozumienie dramatu ludzi chorych na ta chorobę.
Piotr Kyc
|