Pozostały nie tylko fotografie... [2008-02-17 ]
Miesiąc temu, w dniu 6 stycznia zginął tragicznie Jan Fudala. Ostatni wernisaż artysty miał miejsce parę miesięcy temu w Kawiarni "U Wnuka". Wspomnieniu "Jaśka z Gorców" było poświęcone spotkanie, jakie zorganizowała Małgorzata Wonuczka - Wnuk dla przyjaciół i znajomych artysty. Dla gości przygotowano kilkadziesiąt fotografii z rożnych okresów
życia i działalności Jana Fudali. Trudno się oswoić z myślą, że tej niezwykłej osoby nie ma już pomiędzy nami. Odszedł z naszej podhalańskiej ziemi człowiek niezwykle
wrażliwy, o czym można się przekonać czytając jego pełne uroku i ciepła wiersze, opowiadania, oglądając namalowane na szkle rysunki. Jasiek z Gorców starał się ocalić i pielęgnować w swojej twórczości i życiu to, na co nie starcza nam czasu pośród zgiełku codziennego dnia a czego nam tak bardzo potrzeba - przeżywania ulotności chwili,
radości, odnajdywania piękna w słowie, ale i tradycji zaklętej w kapliczkach, szałasach, piwniczkach, figurach świętych i zbójników. Na pewno nie jest to ostatnie spotkanie poświęcone artyście, który pozostawił po sobie imponujący dorobek, który warto lepiej poznać.
Piotr Kyc
|